"Słuchacz doskonały" Bernard T. Ferrari - czyli mowa jest srebrem, a słuchanie złotem.

Szukając poradników z dziedziny komunikacji i biznesu najłatwiej trafić na książki związane z wystąpieniami publicznymi lub prowadzeniem negocjacji, „Słuchacz doskonały” Bernarda T. Ferrari jest w tej dziedzinie prawdziwą perełką.

Słuchanie to czynność, która wydaje się naturalna i niewymagająca większego zaangażowania, a co dopiero treningu. Właśnie z tym podstawowym mitem rozprawia się Ferrari. Pokazuje, że to, w jaki sposób reagujemy na wypowiedzi innych wpływa na całe nasze zawodowe życie. Od słuchania bowiem jest już tylko krok do wyciągania wniosków i podejmowania decyzji. A to właśnie pierwsze ogniwo tego łańcucha decyduje o efektywności naszych działań.

Co najważniejsze - książka nie nudzi czytelnika. Autor w żywy, nieraz zabawny sposób opowiada o najczęstszych błędach, które popełniamy jako słuchacze, oraz daje praktyczne rady, jak te niedociągnięcia naprawić. Na szczęście w książce nie dominuje teoria, z której ciężko wyciągnąć konkretne wnioski. Ferrari dzieli się swoim doświadczeniem i  robi to na tyle przekonująco, że nawet osoba sceptyczna wobec tego typu poradników ma ochotę spróbować proponowanych przez niego metod. Przy tym wydają się na tyle przystępne, że wprowadzenie ich w życie nie wymaga zapamiętywania wymyślnych technik i nie zniechęca już na wstępie. Miłym zaskoczeniem jest, że autor niemal każdą sytuację ilustruje dialogami, odwołuje się do doświadczeń swoich i ludźmi, z którymi spotykał się w swojej zawodowej karierze, dzięki temu lektura jest bez wątpienia przyjemniejsza.

To, co wyróżnia „Słuchacza doskonałego to też forma, w jakiej możemy zapoznać się z książką – e-booki stają się coraz bardziej popularne, podobnie jak audiobooki. Pod tym względem na pewno spełnia oczekiwania ludzi, którzy szukają czegoś innego niż tradycyjny papierowy wolumin.